Tradycyjny komentarz pomeczowy.
Kilka słów trenera Kuby Stefaniuka po zwycięskim meczu z Legią Warszawa w II lidze.
„Potrzebowaliśmy trochę czasu, żeby wejść w ten mecz. Ostrzegałem chłopaków, że jeśli Legia przyjedzie bez podstawowych trzech graczy, będzie to dla nas paradoksalnie cięższy mecz, bo nie do końca wiadomo wtedy czego spodziewać się po ich zastępcach, grających w większych niż na co dzień rolach. W pierwszej kwarcie graliśmy niedokładnie i zbyt dostosowaliśmy się do stylu gry przeciwnika. Dopiero od drugiej kwarty zaczęliśmy grać agresywniej w ataku i w obronie, co pozwoliło nam odskoczyć na względnie bezpieczną przewagę.
Już klasycznie w tym sezonie, trzecia kwarta jest naszą najmocniejszą, przyspieszyliśmy grę, i w pewnym momencie wyszliśmy w niej już na niemal 30-punktowe prowadzenie. W czwartej kwarcie co prawda na moment straciliśmy jeszcze koncentrację, jednak nawet grając w naszym najmłodszym zestawieniu, z 15-letnim Frankiem i 17-letnim Marcinem, utrzymywaliśmy stabilny poziom w obronie, co pozwoliło na spokojne utrzymanie wysokiego prowadzenia. To jest chyba to, co najbardziej cieszy mnie jako trenera – fakt, że niezależnie jakim zestawieniem wyjdziemy na parkiet i jak wiele kontuzji nam się przydarza, trzymamy stabilny, wysoki poziom w obronie, co pozwala nam być aktualnie drugą najsilniejszą (statystycznie) defensywą całej ligi.
W kolejny weekend nie gramy, jednak później czeka nas prawdziwy maraton – w 10 dni rozegramy aż cztery mecze, w tym trzy z zespołami z topu tabeli. Mam nadzieję, że ta krótka pauza wystarczy, aby do gry wrócił któryś z naszych kontuzjowanych graczy’.
#LubliniankaTeam #NoExcuses
13
styczeń
2026
Tradycyjny komentarz pomeczowy
Najnowsze aktualności
20 lipiec, 2026
Koniec obozu Łomża Freshman Camp 2026
16 lipiec, 2026
Bartłomiej Karolak gra dalej z nami
14 lipiec, 2026